1. Niedziela Chrztu Pańskiego przypomina nam nie tylko chrzest, który Jezus przyjął od Św. Jana Chrzciciela ale zachęca nas do wspominania dnia naszego chrztu. Zachęcamy wszystkich, a szczególnie rodziców do przypominania swoim dzieciom tych radosnych chwil. 
2. Dziś kończy się liturgiczny okres Narodzenia Pańskiego. 
Od poniedziałku rozpoczyna się okres zwykły i trwa do wtorku 17 lutego przed Środą Popielcową.
3. W sobotę wspomnienie Św. Antoniego, opata. 
4. Od przyszłej niedzieli 18 do 25 stycznia br. Tydzień Powszechnej Modlitwy o Jedność Chrześcijan.
5. Dziś kolekta na potrzeby remontowe w naszej parafii. Dziękujemy za złożone ofiary.
6. W przyszłą niedzielę 18 stycznia kolekta na potrzeby Wyższego Seminarium Duchownego w Toruniu.. O godz. 17.30 w naszym kościele Koncert Kolęd w wykonaniu Orkiestry Dętej z WDK i siedmiu grup śpiewających. Zapraszamy.  
Zapraszamy do adoracji Jezusa Eucharystycznego i modlitwy 
w czasie pomiędzy Mszami porannymi od godz. 7.30 do 8.15. 
- poniedziałek  za wstawiennictwem św. Franciszka;
- we wtorek za wstawiennictwem św. Antoniego;
- w środę do NMP Niepokalanie Poczętej;
- w czwartek w modlitwie Różańcowej;
- w piątek do Miłosierdzia Bożego;
- w sobotę śpiewając Godzinki o NMP.
Modlitwy za wstawiennictwem św. Jana Pawła II w piątek 16 stycznia br.
między Mszami porannymi razem z Koronką do Miłosierdzia Bożego

Tryptyk uroczystości: Bożego Narodzenia, Ofiarowania i Chrztu Pańskiego ma bardzo zasadniczy cel – „abyśmy wciąż na nowo wyciągani byli z naszego zapominalstwa i ciemności dnia powszedniego i naprowadzani na ślady obecności Boga i Jego miłości, która raz na zawsze wpisała się w historię ludzkości” (Joseph Ratzinger). Przez tajemnicę chrztu w Jordanie Jezus – jako Emmanuel – złączył się z każdym człowiekiem, aby przez Niego człowiek odnalazł swoje podobieństwo w Bogu. Odkrywając Jezusa Chrystusa jako Drogę, doświadczamy, że nie jesteśmy osamotnieni i skazani na bezcelowość ludzkich wysiłków. Albowiem „Bóg tak umiłował świat i człowieka w świecie, że dał nam swojego Syna Jednorodzonego, w którym ma upodobanie”.
W książce Ladislausa Borosa „Odkrywanie Boga” znajdujemy bardzo znamienne podkreślenie: „Jezus, mówiąc, że jest Drogą, Prawdą i Życiem, powiedział o sobie coś, czego żadnemu człowiekowi o sobie wypowiedzieć nie wolno. Nie mówi, znalazłem drogę, lecz «Ja Jestem Drogą». Być Drogą – znaczyło przecież, że Jego Życie jest naszym losem i naszym przeznaczeniem; że człowiek musi Go odnaleźć jako Prawdę, bo inaczej zagubi się w życiu” (por. „Odkrywanie Boga”, Warszawa 1974, s. 117). 
Przez chrzest Jezusa, który jest zapowiedzią naszego przechodzenia z tego, co ludzkie i grzeszne, do daru „usynowienia Bożego”, odsłania się przed nami nieskończona perspektywa życia wiecznego. Jesteśmy bowiem nie tylko obdarowani życiem przez miłość dwojga naszych rodziców, lecz także jesteśmy nowym stworzeniem, które Bóg umiłował i zbawia. Radując się z wdzięcznością wobec Boga darami: życia, łaski chrztu, wspólnoty Kościoła i powołania do życia wiecznego, tym bardziej rozumiemy wyzwania przeszłości. Otóż w ateistycznym systemie sprawowania władzy w Europie, również w Polsce, miały miejsce swoiste naśladowania obrzędów religijnych. Ówczesne ceremonie – nadania imion dzieciom, festyny „religii” naturalnych, pasowania na dorosłość i dojrzałość bez Boga, jak również bez odniesień do Kościoła – stanowiły pustą imitację, pozbawioną nadziei na życie wieczne. Kościół bowiem nie buduje na sobie samym i nie szuka jakiejś ludzkiej drogi panowania nad człowiekiem, ale przez chrzcielne, osobiste i wspólnotowe więzi z Chrystusem, przez Ducha Świętego jest złączony z wiecznym życiem Boga. 
„Chrześcijaninie, uznaj swoją godność! Skoro przez chrzest stałeś się uczestnikiem Boskiej natury” – woła do nas i dzisiaj św. Leon Wielki. A kolejny Następca św. Piotra w osobie Benedykta XVI zaznacza: „Chrzest jest tęczą Boga nad naszym życiem, jest obietnicą Jego wielkiego «tak» nad człowiekiem; jest bramą nadziei i zarazem wskazaniem, które mówi, jak to się robi, aby być człowiekiem, w łączności z własną rodziną, Kościołem Bożym i żywym, w osobistym chodzeniu z Jezusem Chrystusem oraz chodzeniu Jego drogami. Z Nim idziemy we właściwym kierunku”...

 Abp Wacław Depo
Źródło: Niedziela.pl/liturgia